← wszystkie artykuły
// artykuł

Przejęcie strony po agencji — checklist i koszty

2026-08-24

Ile kosztuje przejęcie strony www i jak to bezpiecznie zrobić?

Przejęcie strony firmowej po poprzednim wykonawcy kosztuje zazwyczaj od 1 800 zł netto za pełny audyt techniczno-prawny trwający do 7 dni, po którym wdrożenie stałej opieki technicznej to wydatek rzędu 549 zł miesięcznie. Cały proces sprowadza się do odzyskania haseł do serwera, bazy danych, domen oraz praw autorskich majątkowych, zanim wyślesz ostateczne wypowiedzenie umowy. Jeśli kod jest przestarzały lub zablokowany licencjami dewelopera, profesjonalne tworzenie stron internetowych od zera (od 4 900 zł netto za stronę firmową) bywa tańsze niż wielotygodniowe łatanie cudzych błędów.

Przeniesienie serwisu internetowego do nowego software house'u nie musi paraliżować sprzedaży ani grozić zniknięciem z Google. Wymaga jednak chłodnej kalkulacji i twardego zabezpieczenia aktywów przed wykonaniem jakichkolwiek nerwowych ruchów wobec obecnej agencji.

Ile kosztuje przejęcie strony i weryfikacja jej stanu?

Koszty przejęcia dzielą się na dwa etapy: jednorazową weryfikację tego, co faktycznie zostawił poprzednik, oraz stałe utrzymanie serwisu. W SISL standardowy audyt SEO i techniczny plan działania zamykamy w kwocie od 1 800 zł netto w terminie do 7 dni roboczych. Taki audyt odpowiada na pytanie, czy kod nie zawiera złośliwych skryptów, czy baza danych nie jest zaśmiecona oraz czy wdrożenie zmian nie rozłoży całej witryny.

Po przejęciu i ustabilizowaniu platformy masz do wyboru trzy konkretne ścieżki finansowe:

Jeśli agencja wycenia „przejęcie strony” na kilkanaście tysięcy złotych bez podania listy zadań, płacisz za jej brak doświadczenia w analizie cudzego kodu. Weryfikacja musi mieć twarde ramy czasowe i finansowe.

Jakie dostępy musisz odzyskać, zanim rozwiążesz umowę?

Zanim poinformujesz dotychczasowego wykonawcę o rezygnacji ze współpracy, upewnij się, że masz bezpośredni dostęp administracyjny do wszystkich zasobów. Brak tych loginów stawia Cię na przegranej pozycji negocjacyjnej. Poprzednia agencja może zablokować stronę, zasłaniając się rzekomymi zaległościami lub urlopem programisty.

Poniżej znajduje się kompletna checklista dostępów, które muszą należeć do Ciebie, a nie do prywatnego konta Gmail freelancera:

1. Domena i DNS

Sprawdź w bazie WHOIS (np. na dns.pl dla domen polskich), kto figuruje jako abonent domeny. Jeśli widnieją tam dane agencji zamiast Twojego NIP-u, zażądaj natychmiastowej cesji elektronicznej (np. w Cyberfolks, OVH czy home.pl). Musisz mieć bezpośredni dostęp do panelu rejestratora oraz kody AuthInfo umożliwiające przeniesienie domeny w 10 minut.

2. Hosting, serwer i bazy danych

Wymagaj bezpośredniego dostępu do:

3. Panel administracyjny CMS

Twoje konto musi mieć uprawnienia Głównego Administratora (Super Admin), a nie „Redaktora”. Sprawdź, czy agencja nie korzysta z wtyczek na własnych licencjach deweloperskich — po ich odpięciu strona może przestać działać, jeśli nie dokupisz własnych kluczy API.

4. Narzędzia analityczne i marketingowe

Konta Google Search Console, Google Analytics (GA4), profil Google Business Profile oraz integracje z Meta Pixel czy systemami płatności (np. Przelewy24, PayU) muszą być zarejestrowane na firmowy adres e-mail w Twojej domenie. Agencja powinna posiadać jedynie uprawnienia zarządcy, które w każdej chwili możesz odebrać jednym kliknięciem.

Kiedy przejęcie starej strony to pułapka i lepiej postawić nową?

Uczciwość wymaga postawienia sprawy jasno: w około 40% przypadków przejmowanie strony po poprzednikach to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Płacenie za odgruzowanie wadliwego kodu bywa znacznie droższe niż uruchomienie nowego projektu od podstaw.

Przejęcie starej witryny NIE ma sensu biznesowego w następujących scenariuszach:

  1. Autorski, zamknięty silnik agencji: Zbudowano witrynę na systemie CMS stworzonym przez agencję, do którego nikt inny nie ma dokumentacji. Każda zmiana wymaga godzin pracy inżynierów, a koszty utrzymania będą rosły z miesiąca na miesiąc.
  2. Przeładowany WordPress na kupionym szablonie: Jeśli szablon typu ThemeForest waży kilkaset megabajtów, ma zainstalowane 45 wtyczek i ładuje się powyżej 4 sekund na telefonie, optymalizacja pod wskaźniki Core Web Vitals pochłonie 3 000 – 6 000 zł, a efekt i tak będzie przeciętny. Wtedy napisz do nas — szybciej i taniej postawimy nową stronę firmową od 4 900 zł netto na nowoczesnym, lekkim stacku.
  3. Zaniedbania techniczne starsze niż 5 lat: Przestarzała wersja PHP (np. 7.2 lub starsza), brak zgodności z wymaganiami Europejskiego Aktu o Dostępności (EAA), brak dostosowania do dyrektywy Omnibus czy brak integracji z RODO i mechanizmem Consent Mode v2 oznaczają konieczność przepisania połowy serwisu.
Jeśli koszt prac naprawczych wyceniony w audycie przekracza 60% ceny nowej strony internetowej — natychmiast zrezygnuj z reanimacji trupa. Skup się na zachowaniu historii adresów URL, przekierowaniach 301 i budowie nowoczesnego serwisu.

Co zrobić z prawami autorskimi, licencjami i RODO?

Przejęcie strony bez uregulowania kwestii prawnych naraża firmę na kary finansowe oraz roszczenia ze strony byłych podwykonawców. Prawo autorskie w Polsce wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności — zwykły e-mail z deklaracją „przekazujemy wszelkie prawa” nie ma mocy prawnej w sądzie.

Majątkowe prawa autorskie i kod źródłowy

Umowa z poprzednią agencją musi zawierać protokół zdawczo-odbiorczy oraz klauzulę o przeniesieniu autorskich praw majątkowych na wszystkich znanych polach eksploatacji (w tym prawo do modyfikacji kodu, layoutu graficznego i bazy danych). Bez tego agencja może formalnie zażądać usunięcia projektu lub zablokować wdrożenie zmian przez nowe studio.

RODO i powierzenie przetwarzania danych

Wypowiadając umowę agencji, musisz bezwzględnie wypowiedzieć również umowę powierzenia przetwarzania danych osobowych (PODO). Zażądaj pisemnego oświadczenia o usunięciu ze struktur agencji wszelkich baz danych klientów, kopii zapasowych zawierających dane formularzy kontaktowych oraz dostępów testowych. Za wyciek danych ze starego serwera agencji odpowiadasz Ty jako Administrator Danych Osobowych przed Urzędem Ochrony Danych Osobowych (UODO).

Jak wygląda wdrożenie opieki technicznej krok po kroku?

Przekazanie opieki nowemu partnerowi technologicznemu powinno zająć od 3 do 10 dni roboczych, bez choćby minuty przestoju w działaniu serwisu. Standardowa procedura obejmuje cztery precyzyjne kroki:

  1. Pełny backup niezależny: Pobranie kopii zapasowej plików i bazy danych na niezależny serwer bezpieczny. Nie ruszamy starej strony, dopóki fizyczna kopia 1:1 nie leży na dysku zapasowym.
  2. Uruchomienie środowiska testowego (staging): Klonujemy stronę na zamkniętym serwerze testowym. To tam sprawdzamy podatności, aktualizujemy silnik, łatamy błędy PHP i testujemy moduły bez ryzyka dla działającej sprzedaży.
  3. Przeniesienie na nowy hosting i konfiguracja DNS: Zmiana delegacji domen następuje w godzinach najniższego ruchu (zazwyczaj między 23:00 a 4:00). Czas propagacji rekordów DNS wynosi w polskich sieciach od 2 do 24 godzin, ale poprawnie skonfigurowany proces zapewnia zerowy downtime.
  4. Audyt powdrożeniowy i monitoring: Podpięcie systemów monitorujących działanie serwera co 60 sekund oraz weryfikacja certyfikatów SSL, formularzy kontaktowych, integracji płatności (np. BLIK) i analityki.

Przejście do nowego wykonawcy to idealny moment na uporządkowanie cyfrowego majątku Twojej firmy. Odpowiednio zabezpieczone dostępy i profesjonalny audyt eliminują ryzyko szantażu, utraty pozycji w wynikach wyszukiwania oraz niepotrzebnych wydatków na przestarzałą infrastrukturę.

Masz podobny problem?

Strona firmowa na zamówienie — projekt pod Twoją branżę, nie szablon. Formularze, które działają, LCP poniżej 2,5 s, SEO od pierwszego dnia. Fixed-price od 4 900 zł, wycena w 24h.

Zobacz, jak robimy strony firmowe →